Ten film to klasyczny przykład
niedomówienia. Jak dla mnie, ktoś zatrzymał się w połowie drogi i stworzył coś
kompletnie niekompletnego. Jest zbyt słaby, żeby czegokolwiek od niego wymagać
i za mało kiepski, żeby osiągnąć dno absolutne. Pojawiają się w nim nawet
nieliczne, sekundowe momenty, podczas których można w czasie seansu odczuć coś
na kształt przyjemności.
Kilka pytań retorycznych:
Kto pozwolił na użycie Obcych w
tym filmie?
Dlaczego (pytanie natury
ogólnej)?
Jak można było tak bardzo to
zjebać?
Czy scenariusz pisał dysfunkcyjny
płód w drugim miesiącu od zapłodnienia?
Przyznaję, oryginalnego Predatora nie widziałem. I nawet nie mam zamiaru. Jakoś tak... nie widzę w nim nic ciekawego. No i zapewne jest skażony latami 80.
Za to Alien... taaak, zdecydowanie
jest to jedna z moich ulubionych serii. Od wspaniałej pierwszej części, poprzez
bardzo dobrą drugą, średnią trzecią i słabiutką czwartą... no dobra, powiedzmy
sobie szczerze: Alien to trylogia. Pozostałe próby dotknięcia tego fenomenu (tak,
łącznie z Prometeuszem!) to równia pochyła. O ile jeszcze czwórka jest zjadliwa
przy dobrych wiatrach i oscyluje między 4 a 5/10 (głównie dzięki Sigourney
Weaver), to kolejne skoki na hajs mają wyjątkowo mierne efekty. Filmowe, bo
ludzie i tak kupują miliardy biletów generując zysk. Czego się jednak
spodziewać po blockbusterach?
Czym jest Alien Versus Predator?
Wyjątkowo chujowym gore, którego reżyser wbił się w PG-13. Otrzymaliśmy zatem slasher,
w którym prawie nie ma krwi. Na innych gruntach film wcale nie zyskuje: innymi
słowy, fabuła zawodzi, aktorzy zawodzą, bohaterowie zawodzą (dosłownie również,
bo body count jest przyzwoity). Jedyne w miarę fajne rzeczy to Lance Henriksen
(ale jego postać i tak ssie), efekty i możliwość pooglądania Xenomorfów. Nawet
w tak słabej oprawie.
Ocena: 3/10
Plusy:
- mógł być dłuższy
- Lance Henriksen
- efekty
- lubię Alieny...
Minusy:
- ... więc wkurwia mnie, że
zostały tak potraktowane
- w ogóle Alieny powinny wygrać
- idiotyczna fabuła
- aktorstwo
- bohaterowie ogółem
- Alexa Woods jako postać w
szczególności
- ma drugą część
- jakimś cudem ten film zarobił
ponad 100mln$
Nagrody specjalne:
Scenarzysta (za cliffhanger na
końcu, który sprowokował kogoś do stworzenia drugiej części tej kupy)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz